Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluza. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bluza. Pokaż wszystkie posty

środa, 26 sierpnia 2015

Mały skejt

Jak zobaczyłam tę deskorolkę, za pięć złotych w kauflandzie, w dodatku w mojej skali, to musiałam ją mieć :D Maciejka prezentuje nową bluzę z kapturem (z podszewką w kratkę!) i stare jak świat spodnie.

Oczywiście, że umiem jeździć. Nie wierzysz? To pacz!


profeszional tak bardzo.


To wcale nie moja wina! Mam niedokręcone śrubki w deskorolce!



I zaczęła dokręcać śrubki, udając, że wie co robi. Czy to coś zmieniło? Nie, dalej częściej siedziała na ziemi niż na desce, ale przynajmniej wyglądała profesjonalnie.
 Nie pisałam długo, bo poznałam pojęcie terminu. Strasznie dużo roboty w ramach prezentu dla bliskiej mi osoby. Wciąż nie jest gotowy, ale termin trochę się oddalił. Poza tym zaczęłam więcej rysować, grać na gitarze... Jak ja się wyrobię? :D
W końcu się ochłodziło, da się już żyć. Nareszcie.
Co do sesji: Bardzo polecam mini deskorolki X-treme. Cena bardzo niska, skala idealna, jakość bardzo dobra, w zestawie jeszcze dodatkowe kółeczka, śrubki i narzędzia. Polecam.



niedziela, 8 lutego 2015

No i przyszła zima :)

Thea: O, wszystko białe. Zima przyszła.

T: Czyli już nas Cahan na dwór nie zabierze. Niby zimę lubi, ale za zimnem to już nie przepada.

Tak! Mamy wreszcie zimę. Już nie będę płakać na niczyim blogu, że zazdroszczę, bo mam własną :D
Przy okazji Thea prezentuje nową bluzę i rajstopy:


Bloggerze, ty kradzieju! Oddawaj jakość!
 Zdjęcia są robione niestety bez dobrodziejstwa światła .Jestem bardzo dumna z bluzy, chociaż gdzieniegdzie widać szew to jest bardzo solidna :) Nieznoszę przyszywać ściagacza, a tutaj są aż cztery, więc gdyby wyszła jak worek to chybabym się zapłakała :) 
Pozdrawiam!