Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plener. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plener. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 września 2015

My Walden i Liebster Award


W końcu  zrobiłam zdjęcia przy ludziach. Jestem z siebie dumna.
No to słowem wstępu podkład muzyczny.













Zdjęcia zyskują po powiększeniu :)
Przy okazji postanowiłam wziąć udział w liebster award (Uraru dała wybór - kto chce ten może :D )

To do list

1) Thank the person who nominated you and link to their blog. 
2) Give your readers eleven random facts about yourself.
3) Answer the eleven questions from the person who nominated you.
4) Nominate eleven bloggers to receive this award.
5) Invent eleven questions for your nominees.

W wolnym tłumaczeniu:
Lista rzeczy do zrobienia
1) Podziękować osobie, która cię nominowała i podać link do jej bloga
2. Napisać jedenaście faktów o sobie.
3. Odpowiedzieć na jedenaście pytań od osoby nominującej.
4. Nominować jedenaście bloggerów.
5. Zadać jedenaście pytań nominowanym.

Ok, to podaję link do bloga Uraru: http://wonderfuldollworld.blogspot.com/2015/09/tag-liebster-award.html
Jedenaście faktów o mnie:
1. Nazywam się Alicja i lubię swoje imię.
2. Niemal nigdy nie noszę makijażu. 
3. Mam sporą wadę wzroku i astygmatyzm.
4. Jestem dosyć wybredna. Nie lubię mleka, malin, rodzynek, wątróbki, grzybów... Za to lubię cebulę, czosnek i szpinak :) Oraz kaszankę, zwłaszcza w formie "żużlu"
5. Urodziłam się w Warszawie i mam do niej spory sentyment. Pamiętam daty wybuchu Powstania i jego zakończenia, ważniejsze terminy takie jak Szare Szeregi, Wawer, Związek Koniczyn, daty i przebieg ważniejszych akcji.
6. Bardzo lubię czytać. Moją ulubioną książką jest "Mały Książę"
7. Praktycznie zawsze noszę spodnie i wygodne T-shirty. Bardzo rzadko wyglądam kobieco.
8. Moim ulubionym zespołem jest Kult.
9. Sporo rysuję. Na ogół nierealistyczne sylwetki, postaci i twarze. Uważam, że wychodzi mi to całkiem nieźle.
10. Nie umiem śpiewać, nie mam dobrego głosu, słuchu, poczucia rytmu i strasznie fałszuję.
11. Mimo tego gram na gitarze :) Jestem początkująca i uczę się sama.

I pytania do mnie:
1) What made you start blogging?
1) Co sprawiło, że zaczęłaś blogować?
Chęć podzielenia się z innymi swoimi wytworami, hobby, zdjęciami :)
2) Your favourite Disney movie?
2) Twój ulubiony film Disneya?
Zdecydowanie Mulan :)
3) Tea or coffee?
3) Herbata czy kawa?
Herbata, nie cierpię kawy.
4) Do you like sewing or crafting things for your dolls?
4)  Lubisz szyć albo tworzyć rzeczy dla swoich lalek?
Tak, bardzo!
5) How do you keep your dolls safe? (shelf, boxes, drawer, on display?)
5) Jak dbasz o to, by twoje lalki były bezpieczne?
Trzymam je na półce.
6) Have you been out of ideas for blog posts and how did you solve that?
6)Masz pomysły na posty i jak je wymyślasz (?)
Nigdy nie mam pomysłów tak od razu. Wpadają mi do głowy jak się tego nie spodziewam :)
7) The latest thing you bought related to your doll hobby?
7) Ostatnia rzecz jaką kupiłaś związana z lalkowym hobby?
Deskorolka dla Maciejki :)
8) How would you describe yourself as a hobbyist?
8) Jak opisujesz siebie jako kolekcjonera?
Kolekcjoner ze mnie marny :) 
9) Doll meetings: Have you went to one / would you go to one?
9) Czy byłaś /czy zamierzasz być na jakimś meecie?
Chciałabym, ale niestety nie mieszka blisko mnie nikt, z kim mogłabym się spotkać :(
10) Is there an age limit for this hobby?
10) Jaki jest limit wiekowy dla tego hobby?
Uważam, że nie ma żadnego.
11) Cake or pizza? ; D
11) Ciasto czy pizza?
Ciasto :D 

Nominuję każdego, kto chce odpowiedzieć na pytania. Chętnie poczytam wasze odpowiedzi :D

1. Ile masz lalek?
2. Kiedy zaczęłaś/zacząłeś interesować się lalkami?
3. Wolisz psy czy koty?
4. Co Ci się ostatnio śniło? 
5. Najładniejsze imię?
6. Najśmieszniejsza reakcja otoczenia na twoje hobby?
7. Jaka jest Twoja ulubiona piosenka?
8. Gdybyś mogła/mógł mieć tylko jedną lalkę, jaka by to była?
9. Jakie jest Twoje ulubione miejsce?
10. Jakie masz hobby poza lalkami?
11. Jaka jest Twoja ulubiona książka?


Pozdrawiam!

środa, 26 sierpnia 2015

Mały skejt

Jak zobaczyłam tę deskorolkę, za pięć złotych w kauflandzie, w dodatku w mojej skali, to musiałam ją mieć :D Maciejka prezentuje nową bluzę z kapturem (z podszewką w kratkę!) i stare jak świat spodnie.

Oczywiście, że umiem jeździć. Nie wierzysz? To pacz!


profeszional tak bardzo.


To wcale nie moja wina! Mam niedokręcone śrubki w deskorolce!



I zaczęła dokręcać śrubki, udając, że wie co robi. Czy to coś zmieniło? Nie, dalej częściej siedziała na ziemi niż na desce, ale przynajmniej wyglądała profesjonalnie.
 Nie pisałam długo, bo poznałam pojęcie terminu. Strasznie dużo roboty w ramach prezentu dla bliskiej mi osoby. Wciąż nie jest gotowy, ale termin trochę się oddalił. Poza tym zaczęłam więcej rysować, grać na gitarze... Jak ja się wyrobię? :D
W końcu się ochłodziło, da się już żyć. Nareszcie.
Co do sesji: Bardzo polecam mini deskorolki X-treme. Cena bardzo niska, skala idealna, jakość bardzo dobra, w zestawie jeszcze dodatkowe kółeczka, śrubki i narzędzia. Polecam.



sobota, 18 lipca 2015

Wakacyjnie

C(ahan):  Mała, wstawaj!
M(aciejka): Nghygdy.


M: Spadaj! Daj spać lalce umęczonej!

C: Ciekawe, czym się tak panna zmęczyła. Wczoraj cały dzień się wylegiwałaś.

M: Jeszcze pewnie z jakiegoś błahego powodu mnie budzisz skoro świt, zapewne do zdjęć, teraz to ci się chce aparat wyciągać, a na wakacjach to nieee, bo po co!
C: Ale... Tam ludzie byli...

No i się panna nafochała. A co ja biedna poradzę, że na wakacjach na wsi nie było żadnego fajnego miejsca do robienia zdjęć, a w Warszawie było "ludzi jak mrówków"? Poza tym, kilka zdjęć to ja mam... Sporo zyskują po powiększeniu.




Oficjalny koniec zdjęć z wakacji. Nie potrafię się przełamać i robić zdjęć przy ludziach. Ma ktoś na to jakiś sposób? Przez to nie dałam rady zrobić zdjęć w naszej stolicy, chociaż widziałam kilka fajnych kadrów.


M: No dobra, może zapozuję, no ale wiesz... Sweter? W taki gorąc? Serio?

Czyż ona nie jest piękna?


Tą piękną lamą z warszawskiego zoo kończę pokaz zdjęć.

Piszę podczas krótkiej przerwy w wakacjowaniu. Po szesnastu dniach bez internetu wyjeżdżam na kolejne czternaście, również bez dostępu do komputera. Tym razem już bez lalek. Jakoś będę musiała to przeżyć ;) Pozdrawiam!

sobota, 13 czerwca 2015

Plener.

Jestem leniwa. Leniwa strasznie i nieodwołalnie. Do tego stopnia, że zabrałam Maciejkę na działkę, zrobiłam zdjęcia, ale już nie wrzuciłam ich na bloga. Dzisiaj to naprawię :) Muszę się pochwalić, uszyłam spódniczkę. Z dwoma falbankami, koronką i gumką. Nieważne, że gumka się nie rozciąga, bo w swojej inteligencji źle ją przeszyłam. Nieważne :D Zdjęcia w większej wersji zyskują.




Potwór! A z tyłu moja siostra trzyma lalkę za nogi. 



Masz, jagódka. Nie, wcale jej nie zatrułam. 
Pozdrawiam i idę komentować blogi:)
PS. Maciejka ma już czarne włosy...

piątek, 24 kwietnia 2015

Łapiemy słońce i spam zdjęciowy

Przejrzałam wczoraj swoją kolekcję porcelanek i przypomniałam sobie, dlaczego zakochałam się w dwóch z nich. Jak mówią, stara miłość nie rdzewieje :) Przy okazji krótkiego wyjścia na działkę zabrałam lalki do plecaczka i przerzuciłam aparat przez plecy i powstały poniższe zdjęcia :)
Przy okazji uszyłam Thei (kurczę, nie wiem jak odmieniać imię własnej lalki :D ) plisowaną spódniczkę i koronkową bluzkę. Ręcznie. Maszyna odmówiła współpracy, ale i tak pewniej czuję się z igłą w łapce.
Uwaga, spam zdjęciowy!
Imię: Pipi. Młoda byłam, skojarzyła mi się z Pipi Langstrimp i nie ma przebacz, innego imienia nie będzie :D

To najstarsza lalka jaką mam. Ktoś kojarzy, kim jest? Kupiłam ją na giełdziestaroci za 15 złociszy :D



Że ja nie wejdę?! Potrzymaj mi fartuszek i patrz!

I weszła :) I mało się nie zbiła, gdy robiłam to zdjęcie :D


Mały Skrzat jakoś przebolała, że nic jej nie uszyłam, bo całkowicie pochłoneła ją nowa zabawka. W roli kocyka, gościnnie, fartuszek Pipi.







A to jest Tosia. Jestem w niej zakochana po uszy :D


Wie ktoś, kim jest Tosia?



A tu zdjęcie zbiorcze, żeby pokazać rozmiary lalek. Jak ciężko jest ustawić cztery lalki na raz...

Jaka ciężka była moja walka o pullipannę... Ale słuszna. Niedługo kupuję :D